Lubimy polską kuchnię – nie tylko tę z niedzielnego obiadu, ale też mniej znaną, regionalną, o której łatwo zapomnieć. Personalna Kuchnia to blog, który od 2026 roku przypomina o smakach z różnych zakątków kraju i podpowiada, gdzie i jak ich szukać.
Piszemy o kuchni lubelskiej i mazowieckiej, o tym, co zjeść w Toruniu i Bydgoszczy, o daniach Warmii i Mazur, o oscypku i innych górskich serach. Publikujemy przepisy – na bigos staropolski, regionalne zupy, dania wegetariańskie z dawnej polskiej tradycji – wraz z krótką historią potrawy. Sporo miejsca poświęcamy restauracjom: temu, jak szefowie kuchni podają klasyki, dlaczego schabowy z kością wrócił do łask i po czym rozpoznać naprawdę dobry barszcz czerwony.
Blog jest dla osób, które gotują w domu i chcą sięgnąć po coś więcej niż utarte przepisy, dla podróżujących po Polsce, którzy szukają lokalnych smaków, i dla wszystkich, którzy po prostu lubią czytać o jedzeniu.
Nie oceniamy lokali gwiazdkami ani punktami. Wolimy opisać, czym wyróżnia się dobrze przygotowane danie, żeby każdy mógł sam to sprawdzić przy stole.
Jak przygotowujemy teksty
Opisując potrawy regionalne, korzystamy z książek kucharskich, opracowań o tradycjach kulinarnych i materiałów dotyczących produktów regionalnych. Przepisy przedstawiamy tak, by dało się je odtworzyć w zwykłej domowej kuchni. Kiedy piszemy o restauracjach, skupiamy się na tym, czego szukać w karcie i na talerzu, zamiast obiecywać, że w konkretnym miejscu zawsze będzie tak samo – karty się zmieniają, a kucharze również. Dlatego regularnie przeglądamy starsze wpisy i uzupełniamy je, gdy informacje tracą aktualność.
Każdy tekst jest przed publikacją czytany przez redakcję, ale w kulinariach zdarzają się różnice zdań: ile majeranku do żurku, czy do pierogów ruskich dodaje się cebulę. Jeśli masz rodzinny przepis albo regionalną wersję dania, która różni się od naszej, napisz na redakcja@personalna-kuchnia.pl. Chętnie poznamy też Twoje uwagi i poprawki.